Niesamowite myszki dla niepełnosprawnych

Inwalidztwo nie musi oznaczać końca przygody z komputerami czy grami. Gdzie jest zapotrzebowanie, tam znajdzie się firma, która zechce na nie odpowiedzieć. Kontrolerów dla osób niepełnosprawnych jest wiele, a część z nich trudno określić inaczej niż mianem absolutnie genialnych.

Kontroler myślowy Brainfingers

Kontroler myślowy Brainfingers (eastin.eu)

  1. Jakie rodzaje niepełnosprawności utrudniają korzystanie z komputerów?
  2. Co może zastąpić klawiaturę dla niepełnosprawnych?
  3. Jaka jest alternatywa dla myszki?
  4. Jak sterować komputerem bez użycia rąk?

Urządzeń dla niepełnosprawnych jest tak dużo, że niełatwo jest je nawet pogrupować. Podzielić je ze względu na typ? A może na niepełnosprawność, do której są przystosowane? To trudny wybór, ponieważ specyfika sprzętu może spełniać potrzeby osób, których inwalidztwo dotyczy zróżnicowanych sfer życia.

Słabe nadgarstki, drżenie rąk, brak możliwości poruszania dłonią, słaba koordynacja wzrokowo-ruchowa – wszystko to może wymagać zbliżonych rozwiązań. Niekiedy natomiast do określonego typu niepełnosprawności można zastosować szeroką gamę urządzeń: od klawiatur, przez myszki, po sprzęty, które trudno nawet nazwać.

Klawiatury dla niepełnosprawnych

Rozwiązaniem o wielu zastosowaniach może być klawiatura z dużymi klawiszami. Łatwiej w nie trafiać osobom ze słabą koordynacją ruchową, a zarazem korzystają z niej osoby z wadami wzroku.

Grupy klawiszy są podzielone kolorystycznie, natomiast znaki można łatwo odczytać dzięki pogrubionemu liternictwu i zastosowaniu kontrastującego tła.

Klawiatura dla niepełnosprawnych Clevy

Dla osób z drżącymi dłońmi zaprojektowano klawiatury i nakładki z wycięciami na palce. Aby nacisnąć klawisz, trzeba włożyć go w niewielki otwór. To zapobiega ześlizgnięciu się palca na inny klawisz i utrudnia przypadkowe wielokrotne naciśnięcie. Istnieją także klawiatury obsługiwane jedną ręką.

Dla niewidzących z kolei stworzono klawiatury ze znakami zapisanymi alfabetem Braille'a oraz z wygodniejszym, niewymagającym zmieniania pozycji dłoni układem znaków. Można też zakupić naklejki na standardowe klawiatury, na których znaki nadrukowano właśnie Braille'em.

Zobacz również: Asus VivoBook S200

Alternatywa dla myszki

Bez klawiatury na dobrą sprawę można się obejść – wystarczy klawiatura ekranowa. To dobra wiadomość dla osób, które straciły rękę, czy o mocno ograniczonej możliwości poruszania dłońmi. Zamiast myszki można wykorzystywać trackballe, joysticki, track pady i kilka innych typów urządzeń.

Pretorian n-ABLER Pro Trackball

Przykładowo: Pretorian n-ABLER Pro Trackball został zaprojektowany tak, by mogły go kontrolować osoby niepotrafiące ruszać nadgarstkiem lub mające słabe nadgarstki. Do obsługi wystarczą opuszki palców.

Urządzenie posiada przycisk, który po włączeniu uruchamia tryb „przeciwstrząsowy” i radzi sobie z nagłymi spazmami czy drżeniem rąk, ograniczając przełożenie tych ruchów na ruch kursora. Kulka do kontrolowania położenia jest duża i ciężka, co sprawia, że jest precyzyjna i odporna na przypadkowe poruszenia. Symetryczna budowa urządzenia sprawia, że można je obsługiwać i lewą, i prawą ręką.

Joystick Optima

Nie tylko trackball

Inną opcją jest Pro Joystick, także z linii n-ABLER. To niemal takie samo urządzenie jak trackball, ale z małą gałką zamiast kulki.

Z myślą o dzieciach powstał Obritrack, który nie wymaga poruszania żadnym elementem ani naciskania klawiszy. Dotknięcie kółka kontrolnego powoduje przemieszczenie kursora. Do obsługi wystarczy możliwość poruszania jednym palcem.

Istnieją też zamienniki myszki, które można trzymać w dłoni i obsługiwać kciukiem (np. Thumb Mouse), joysticki z dużymi gałkami, które można mocno i pewnie uchwycić (Optima Joystick), a nawet minijoysticki, które można zamontować przy twarzy i obsługiwać ruchami dolnej szczęki. To zresztą niejedyna możliwość obsługiwania komputera bez użycia rąk.

Myszka żyroskopowa Quha Zono zamontowana na okularach

Kontrola bez użycia rąk

Pomysłowość twórców sprzętu nie ma granic. Nawet osoby ze sparaliżowaną większą częścią ciała mogą posługiwać się komputerem, i to na wiele sposobów.

Możliwość ruszania głową umożliwia wykorzystanie myszki żyroskopowej, takiej jak Quha Zono. Lekkie urządzenie wielkości pudełka zapałek można przymocować do głowy, ale również ręki czy nogi użytkownika. Ruchy są przekładane na ruch kursora.

Klikanie rozwiązano na kilka sposobów: można korzystać z rurki rejestrującej podmuchy, bezprzewodowego przycisku, czy oprogramowania pozwalającego włączać tryb „kliknięcia” za pomocą ekranowego menu.

Sterowanie… oddechem?

Happ100 Sip and Puff obsługuje się wyłącznie oddechem. To zakładany na głowę kontroler, którego końcówka, przypominająca słomkę do napojów, jest wkładana do ust. Urządzenie rejestruje dmuchanie w sensor i wciąganie powietrza. Od siły, z jaką dmuchamy, czy długości podmuchu, zależy to, jaka akcja zostanie wykonana.

Kontroler można dowolnie skonfigurować i wykorzystywać jako myszkę i klawiaturę jednocześnie. Możliwe jest nawet stosowanie skrótów klawiszowych (!). Wprawiony użytkownik ma do dyspozycji praktycznie wszystkie możliwości tradycyjnych kontrolerów, choć obsługa nie jest tak płynna i wymaga treningu.

Mobilki dla niepełnosprawnych

Niepełnosprawność może utrudniać nie tylko korzystanie z komputerów, ale również z tak potrzebnych na co dzień urządzeń, jak smartfony czy tablety. Ale i tutaj w sukurs przychodzą twórcy technologii.

Braillepen

BraillePen to przenośny panel, który pozwala odczytywać informacje z ekranu w alfabecie Braille'a i obsługiwać urządzenie za pomocą kilkunastu klawiszy. Panel można obsługiwać nawet jedną dłonią.

Ale co mają zrobić osoby sparaliżowane lub bez dłoni? Dla nich powstał Sesame Phone. To bezdotykowy smartfon, którego przednia kamera rejestruje ruchy głowy i przekłada je na ekranowy kursor. Wykorzystywane jest także sterowanie głosowe – do włączania urządzenia czy wykonywania akcji w aplikacjach.

Można też kupić zwykły smartfon i wykorzystać jedną z aplikacji dla osób niepełnosprawnych. Wciąż powstający Talkitt „tłumaczy” niewyraźną mowę, która charakteryzuje m.in. osoby po wylewie czy z uszkodzeniami mózgu. RogerVoice konwertuje wiadomości głosowe na tekst, dzięki czemu jest idealna dla osób niesłyszących. HearYouNow z kolei pozwala tak manipulować dźwiękiem, by wyciszać dźwięki z tła czy pogłaśniać dźwięk płynący do jednego ucha.

Wystarczy wzrok… lub myśl!

Na dobrą sprawę do kontrolowania urządzeń elektronicznych wystarczy zdolność poruszania powiekami. BlinkIt to sensor umożliwiający obsługę klawiatury za pomocą mrugnięć. Na ekranie pokazują się grupy liter. Pierwsze mrugnięcie wybiera grupę, kolejne – literę. To rozwiązanie niezbyt szybkie, ale działa i pozwala niepełnosprawnemu komunikować się ze światem i korzystać z dobrodziejstw Internetu.

Nowe wersje BlinkIT współpracują z goglami VR. Dzięki temu użytkownik może skupić wzrok na jednym z elementów menu i potwierdzić wybór mrugnięciem. Oprogramowanie rozróżnia nawet mrugnięcia lewym okiem od mrugnięć prawym, co ułatwia korzystanie z interfejsu.

System niekoniecznie trzeba wykorzystywać do surfowania po sieci. Może on służyć pacjentom do sygnalizowania potrzeb czy informowania o odczuwaniu bólu.

Brainfingers

Możliwe jest wreszcie sterowanie kursorem za pomocą fal mózgowych. Brainfingers to opaska, która odczytuje sygnały elektryczne powstający w wyniku aktywności mózgu, a także ruchu oczu i mięśni.

Tak zaawansowane kontrolery wymagają dokładnej konfiguracji i treningu, i nadal są dalekie od ideału. Warto jednak, zamiast na wadach, skupić się na tym, co oznacza ich pojawienie się na rynku. Obecność kontrolerów myślowych pokazuje, że za kilkanaście lat niepełnosprawni mogą mieć nieograniczone możliwości w wirtualnym świecie. To przyszłość, na którą warto czekać.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić