Przenośne odtwarzacze muzyki: jaki wybrać? Od najprostszych modeli po sprzęt dla koneserów

Zastanawiasz się, jaki odtwarzacz muzyki wybrać? A może nie wiesz, czy w ogóle opłaca się inwestować w taką zabawkę? Nasz przegląd modeli aktualnie dostępnych w sprzedaży pomoże ci podjąć decyzję.

Ten artykuł ma 3 strony:

  1. Jakie są tanie odtwarzacze muzyki i co potrafią?
  2. Jak przedstawia się oferta odtwarzaczy ze średniej półki?
  3. Jakie odtwarzacze powstały dla koneserów i ile kosztują?
  4. Czy warto kupować odtwarzacz?

Odtwarzacze dla oszczędnych

Manta MM269SX

Cena: ok. 20–40 zł

Jeden z najtańszych odtwarzaczy o rozpoznawalnej marce to polski Manta MM269SX. Jego niska cena w dużej mierze wynika z faktu, że nie ma wbudowanej pamięci wewnętrznej. Aby zapisywać i odtwarzać muzykę, musimy nabyć osobno kartę microSD. Urządzenie obsługuje tylko dwa formaty plików: MP3 i WMA.

SanDisk Clip Jam

Cena: ok. 140 zł

Mały, zgrabny, uroczy odtwarzacz MP3, możliwy do przypięcia do paska czy kieszeni. Znakomity dla osób uprawiających sport. Posiada 8 GB wbudowanej pamięci, obsługuje formaty MP3, WAV, WMA i AAC. Ma także wbudowane radio. Nie jest to żadna rewolucja ani rewelacja, ale sprzęt bardzo dobrze spełnia rolę, do której został stworzony. Zdecydowanie nie dla audiofilów.

Philips GoGear Vibe

Cena: ok. 200 zł

Zobacz również: Gadżetomania TV: Czy gracze mają większą wiedzę niż gimnazjaliści

MP3, WAV, FLAC, APE i WMA to formaty odtwarzane przez Philips GoGear Vibe. Przeciętnemu miłośnikowi muzyki popularnej taki wybór w zupełności wystarczy. Zwłaszcza, że odtwarzacz wygląda bardzo zgrabnie, ma 4 GB wbudowanej pamięci i posiada funkcję radia. Ma też equalizer, czyli korektor dźwięku, pozwalający dostosować go lepiej do posiadanych słuchawek. Producent chwali się też technologią FullSound, która sprawia, że skompresowana muzyka ma jakość utworów odtwarzanych z CD.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

2,5 tys. osób pracuje przy tworzeniu Windows Seven Agent Smith | recenzja filmu Resident Evil: Afterlife Glog - Gronowy Blog Nowy chiński wynalazek - fałszywy pieprz F-15 zderzył się w powietrzu z innym samolotem. Pilot wylądował tylko z jednym skrzydłem Diablo III na konsolach, ale nie w 2010 YouTube wprowadza pełnowymiarowe audycje TV Zgubić i znaleźć przez panie Heigl Konkurs figurkowy rozwiązany Czym jeżdżą gwiazdy branży IT? Samochody Gatesa, Zuckerberga i wielu innych Czym będzie Gadu Gate Project? Nintendo już w 2007 roku mogło mieć Natala