Winter is coming! Oto 20 najciekawszych filmów rozgrywających się w zimie

Ten artykuł ma 3 strony:

Najlepsze zimowe filmy — cz. 2

Z archiwum X: Chcę wierzyć (The X-Files: I Want to Believe)

Drugi kinowy film kontynuujący wątki kultowego serialu. Tym razem para agentów FBI ściga porywaczy kobiet, wspomagając się pomocą księdza-pedofila ze zdolnościami parapsychicznymi. To niestety jedna ze słabszych opowiastek o Mulderze i Scully, ale zarazem historia przepięknie nakręcona, pełna wspaniałych zimowych kadrów.

Polowanie na łowcę (The Frozen Ground)

Policjant Nicolas Cage ściga maniakalnego Johna Cusacka w plenerach Alaski. Historia oparta na prawdziwym śledztwie, które doprowadziło do schwytania Roberta Hansena – mordercy 17 kobiet. Jeden z lepszych w miarę nowych filmów Cage'a.

Bohaterowie Telemarku (The Heroes of Telemark)

Dla odmiany nieco klasyki. Licząca już ponad 60 lat opowieść o agentach norweskiego ruchu oporu, którzy sabotują budowę bomby atomowej przez hitlerowców. Film ciężki i przytłaczający, ale nie wszystko musi być radosnym, głupiutkim horrorem albo kryminałem.

Tajemnica Syriusza (Screamers)

Science-fiction luźno oparte na opowiadaniu Philipa K. Dicka. Na mroźnej planecie Syriusz 6B trwa zawieszenie broni pomiędzy wrogimi frakcjami. Gwarantem spokoju są mordercze, poruszające się pod ziemią roboty, które… nagle przestają wykonywać polecenia swoich twórców. Film nadrabia braki budżetowe chwytającym za gardło klimatem, więc jeśli lubisz takie historie…

Zobacz również: Gadżetomania TV: Czy gracze mają większą wiedzę niż gimnazjaliści

K2

Dwaj przyjaciele wspinają się na drugą najwyższą górę świata. Okazuje się, że to nic przyjemnego, zwłaszcza jeśli złamiesz nogę 8 tys. metrów nad poziomem morza. Film inspirowany prawdziwą historią, niegdyś robiący ogromne wrażenie. Dziś, niestety, nadgryziony zębem czasu, ale i tak oglądalny.

Przetrwanie (The Grey)

Uratowani z katastrofy lotniczej przedzierają się przez terytorium wilków na pustkowiu Alaski. Smutny, melancholijny film o sensie życia i śmierci, z elementami horroru, znakomitymi zdjęciami i niezbyt dobrze zrealizowanymi komputerowymi wilkami.

Nienawistna ósemka (The Hateful Eight)

Drugi western Tarantino. Gorszy od Django, ale wciąż całkiem niezły. W zajeździe w pośrodku niczego spotyka się osiem postaci spod ciemnej gwiazdy, które, jak się okazuje, mają porachunki do wyrównania. I nie będą robić tego na drodze pokojowych pertraktacji. Dużo przemocy i jeszcze więcej rozmawiania, a do tego parę ładnych zimowych kadrów i muzyka Ennio Morricone.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

Guitar Hero i kostka Rubika Batman w Księdze Rekordów Superbohaterowie w Sieci. Którego internauci lubią najbardziej ? [infografika i ankieta] Zelda z 3DS na filmie Maksymalny poziom w Falloucie 3 podniesiony; nowe screeny z DLC Gry Blizzarda na NES-a iXtreme v1.5 - świąteczny prezent dla piratów Brak pomysłów. Recenzja komedii Mów mi Dave Google Wave otwarte dla wszystkich. Znalazło swoją niszę? Nowy zwiastun do Mrocznego Rycerza 7 głównych przyczyn problemów z Windowsem Niesamowite tapety z gier

Popularne w tym tygodniu:

Kanadyjczyk uczynił jazdę na łyżwach jeszcze przyjemniejszą. To trzeba zobaczyć Maszyna do lodów zrobiła furorę na CES. Słodka przyjemność za słoną cenę