Kupujemy zmywarkę. Na co zwracać uwagę?

Ten artykuł ma 2 strony:

Technologie o dziwnych nazwach, które nic nie mówią

Producent wymyśli ładnie brzmiącą nazwę nawet dla kosza na sztućce, żeby tylko pochwalić się innowacyjną technologią. „Orbitalny system zmywania”, o którym informuje marka Smeg, to dodatkowe śmigło rozprowadzające wodę. „Aqua Stop” to zabezpieczenie wyłączające zmywarkę i wypompowujące wodę w razie wycieku. „Program Bio” to czyszczenie naczyń, do których przywarły resztki jedzenia. „Multizone” pozwala wybrać mycie tylko w górnym lub dolnym koszu.

Wszystkie te funkcje są przydatne, ale może się okazać, że wcale nie są wyróżnikiem zmywarki. To, co na karcie produktu A będzie określone jako „Aqua Stop”, na karcie produktu B może widnieć jako „zabezpieczenie przed zalaniem”. „HalfLoad” to gdzieniegdzie „możliwość częściowego załadunku” - co nie brzmi już tak fajnie, ale w praktyce oznacza taką samą funkcjonalność.

Wybierając sprzęt, warto kierować się nie mało mówiącymi nazwami własnymi rozwiązań, a faktycznymi możliwościami urządzenia. Nie dajmy się także zwieść długiej liście zalet, bo niekiedy jest ona sztucznie rozwijana tak mało znaczącymi cechami, jak np. „sygnał akustyczny końca pracy”.

Za co płacimy więcej?

Czym różni się zmywarka za 1500 zł od takiej za 5 tys. zł? Klasy energetyczne w obu przypadkach są zbliżone – trudno teraz o urządzenie o klasie niższej niż A; większość to A+ lub A++. Przepaść nie dzieli tańszych i droższych modeli także pod względem zużycia wody.

Droższe zmywarki mają jednak wydajniejsze systemy grzewcze czy umożliwiają podłączenie się do źródła ciepłej wody, co w większym stopniu ogranicza zużycie energii i przyspiesza mycie. Czujniki załadunku pozwalają automatycznie wybrać właściwy program, wymienniki ciepła wykorzystują ciepłą wodę do podgrzania wody w kolejnej fazie zmywania… i tak dalej.

W kosztownych modelach można znaleźć większość tych funkcji naraz; mniejsze dysponują zwykle tylko niektórymi z nich. Ważny jest także markowy design – bo za wygląd też się płaci – oraz jakość wykonania podzespołów. Mocniejsze śmigła przetrwają dłuższy czas, trwalszy od plastikowego uchwyt nie złamie się przy otwieraniu drzwiczek, a lepszej jakości rolki na półkach umożliwią „gładki” ruch przy wysuwaniu i oszczędzą nam mocowanie się z półką.

Zobacz również: Wideorecenzja: Sony Tablet P

Znaczenie ma także podejście do klienta, czyli to, jak szybko serwis reaguje w razie awarii i czy robi problemy w przypadku korzystania z gwarancji. Jego jakość jest jednak niemożliwa do sprawdzenia przed zakupem, a dowody anegdotyczne w postaci historyjek z internetu o niczym jeszcze nie świadczą. Każda firma zalicza wpadki, zaś ludzie piszą głównie o negatywnych doświadczeniach, rzadko znajdując w sobie determinację, żeby coś pochwalić.

Czy da się wybrać idealną zmywarkę?

W praktyce nawet tanie zmywarki mogą okazać się całkiem porządnym sprzętem. Zalety i wady wybranego modelu poznamy jednak dopiero po kilku tygodniach użytkowania, kiedy będziemy mogli ocenić przystępność pewnych rozwiązań (np. wygody ładowania i rozładunku, dostępu do wsypu soli itp.). Przed zakupem możemy wspomóc się opiniami z internetu, jednak pamiętajmy, że uzyskamy obraz mocno skrzywiony. Negatywne opinie mogą wynikać nie z jakości sprzętu, ale z faktu zakupu modelu niedostosowanego do konkretnych potrzeb.

Zakup zawsze będzie decyzją podejmowaną w dużym stopniu w ciemno. Możemy tylko mieć nadzieję, że patrząc na faktyczne funkcje zmywarki, wybierzemy model możliwie praktyczny. Sprzętu idealnego, kompletnie pozbawionego wad, a zarazem takiego, na który nigdy nie będziemy narzekać, nie znajdziemy nigdy.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić